Producenci żywności w trudnej sytuacji
Polska Federacja Producentów Żywności (PFPŻ) apeluje, że wielu producentów żywności może lada chwila zbankrutować.
Dużym problemem dla firm działających w tym sektorze są wysokie ceny prądu i gazu, podwyżki cen surowców a także obniżka VAT. Już zanim pojawiły się te gwałtowne wzrosty kosztów wiele firm zmagało się z niską albo nawet ujemną rentownością. Andrzej Gantner, wiceprezes PFPŻ, mówi, że spora część przedsiębiorców z tej branży działa na niskich marżach. W przypadku mleka i jego przetworów oraz mięsa, owoców i warzyw jest to pomiędzy 2 a 4 proc. Po uwzględnieniu wszystkich podwyżek, firmy będą miały do czynienia z dużymi stratami.
Nie zdołają one pokryć rosnących kosztów nawet sporymi podwyżkami cen produktów. W efekcie już niedługo możemy mieć do czynienia z falą upadłości producentów żywności. Na rynku mogą nie przetrwać szczególnie małe firmy, które mają mniejszą poduszkę finansową albo sporo inwestowały i spłacają duże kredyty.
Wiceprezes PFPŻ mówi, że obecnie bardzo trudno jest powtrzymać rosnącą spiralę inflacyjną. Firmom nie pomaga też potężna biurokracja, spory bałagan legislacyjny i niestabilność prawa. Do tego przedsiębiorcy muszą się zmagać z nowymi podatkami i opłatami.