Ryzyko niewypłacalności firm utrzymuje się na podwyższonym poziomie od czasów pandemii. Najbardziej zagrożone jest górnictwo i handel detaliczny.
Od początku pandemii utrzymuje się podwyższony poziom ryzyka niewypłacalności wśród polskich firm – wynika z analizy VeloBanku. Przy tym największe jest wśród firm działających w branży górniczej i wydobywczej, a także w handlu hurtowym i detalicznym. W obu tych branżach sytuacja pogorszyła się od 2024 r.
Coraz gorzej jest też w przemyśle przetwórczym. Od 2023 r. przez wzrost kosztów operacyjnych, presję płacową oraz spowolnienie konsumpcji pogarsza się też sytuacja w sektorze transportu i gospodarki magazynowej. Stabilnie wygląda natomiast budownictwo. Ryzyko niewypłacalności firm w tej branży jest na umiarkowanym poziomie, po okresie wzrostów do końca 2023 r.
Sytuacja poprawia się także w edukacji, kulturze, zakwaterowaniu i nieruchomościach. Niskie ryzyko niewypłacalności panuje z kolei w branży dostawy wody, ścieków i rekultywacji oraz pomocy społecznej i opiece zdrowotnej.
Przy tym rentowność większości firm od czasów pandemii się ustabilizowała. Najlepiej pod tym względem jest w energetyce, przetwórstwie przemysłowym, handlu hurtowym i detalicznym oraz usługach profesjonalnych. W tych branżach udział rentownych firm wynosi ponad 75 proc. Poprawia się także sytuacja w kulturze, rozrywce i gastronomii.



