Drugi kwartał tego roku Grupa Azoty zakończyła z dużą stratą netto, rzędu 553 mln zł. Prognozy składały, że wyniesie ona 340 mln zł.
Wyniki Grupy Azoty okazały się znacznie słabsze od oczekiwań. Strata netto wyniosła 553 mln zł, choć zakładano 340 mln zł. Natomiast przychody były na poziomie 3,32 mld zł, zamiast oczekiwanych 3,41 mld zł.
Na wyniki firmy negatywny wpływ miał m.in. import produktów z Rosji i Białorusi. Sytuacja powinna się poprawić dzięki mechanizmom ochronnym, które wprowadza UE.
Zdaniem Wojciecha Balczuna, Ministra Aktywów Państwowych, poważne problemy finansowe sprowadził na Grupę Azoty przeskalowany i źle zaprojektowany projekt inwestycji w poliolefiny. Koncern jest w bardzo trudnej sytuacji.
Resort czeka na rekomendacje odnośnie planu sanacji. Ma ona nie tylko poprawić sytuację finansową, ale i wypracować docelowy model funkcjonowania firmy.
Zdaniem szefa MON, Grupa Azoty może rozwinąć się w sektorze obronnym i umocnić pozycję jako producent nawozów.



