Rosnące koszty, inflacja oraz spadek przychodów powodują, że wiele firm jest na skraju bankructwa. Aż jedna czarta obawia się, że w przyszłym roku zakończy działalność.
Poważnie pogarsza się kondycja finansowa polskich przedsiębiorstw. Prawie jedna czwarta deklaruje, że już w tym roku groziła im upadłość. Natomiast 26 proc. spodziewa się, że w przyszłym roku może zakończyć działalność. Tak wynika z badania, które wśród małych i średnich firm przeprowadziła Keralla Research na zlecenie BIG Info Monitor i Biuro Informacji Kredytowej.
Przy tym główne powody trudnej sytuacji firm to rosnące koszty działalności (32 proc.), inflacja (30 proc.) i spadek przychodów (28 proc.). Na polskie firmy przekłada się także sytuacja geopolityczna, ryzyko sankcji oraz eskalacja konfliktów gospodarczych.
Najbardziej zagrożone upadłością sektory to handel, przemysł i budownictwo. Firmy działające w tych branżach mają też największe zadłużenie – kolejno 8,9 mld zł, 7,5 mld zł i 5,8 mld zł. Generalnie na koniec września długi miało ponad 301 tys. firm. Łącznie sięgnęły one 45,2 mld zł. Trudności z płynnością finansową zgłasza aż 84 proc. firm.
O swoją przyszłość najbardziej obawiają się przedsiębiorstwa produkcyjne, handlowe i budowolane.



