Przedsiębiorstwo Budowy Dróg i Mostów (PBDiM) złożyło wniosek o restrukturyzację po odstąpieniu od kontraktu na budowę tunelu średnicowego w Łodzi.
Przedsiębiorstwo Budowy Dróg i Mostów (PBDiM) z siedzibą w Mińsku znalazło się się w poważnych kłopotach po tym, jak PKP Polskie Linie Kolejowe 4 lutego odstąpiły od umowy na budowę tunelu średnicowego w Łodzi. Wartość inwestycji to 2 mld zł brutto. W odpowiedzi 6 lutego PBDiM również odstąpiło od kontraktu. Natomiast 16 lutego 2026 r. firma złożyła wniosek o restrukturyzację, obejmującą głównie zadłużenie powstałe przy realizacji inwestycji.
Prace przy drążeniu głównej nitki tunelu zostały wstrzymane jesienią 2024 r. Stało się to po częściowym zawaleniu kamienicy podczas pracy maszyny TBM „Katarzyna”. Równolegle trwały mediacje dotyczące zwiększenia wynagrodzenia kontraktowego. PBDiM twierdzi, że dołożył do projektu ok. 500 mln zł i bez dodatkowych środków nie wznowi robót. PKP PLK uznały jednak, że negocjacje nie usprawiedliwiają zejścia z budowy i zerwały umowę. Opierały się na ustaleniach inżyniera kontraktu, nadzoru budowlanego oraz analizach technicznych i finansowych.
PBDiM zapowiada skierowanie sprawy do sądu i dochodzenie roszczeń, w tym odszkodowań związanych z mediacjami, które jej zdaniem były prowadzone w złej wierze. Jednocześnie zarząd apeluje do partnerów i podwykonawców o cierpliwość, deklarując chęć zaspokojenia ich roszczeń oraz ochronę ponad 1 tys. miejsc pracy w grupie kapitałowej.
Inwestor zapowiada wyłonienie nowego wykonawcy jeszcze w tym roku. Wejście na budowę mogłoby nastąpić w 3-4 kwartale, a wznowienie zasadniczych prac – w ciągu ok. 20 miesięcy od odstąpienia od umowy. Tunel o długości 7,5 km ma połączyć Łódź Fabryczną z Łodzią Kaliską i Żabieńcem. Pierwotnie miał być gotowy w 2021 r., a ostatni harmonogram zakładał zakończenie drążenia w czerwcu 2026 r.



