Prezes przedstawił nowy plan ratunkowy dla Grupy Azoty. Jego ważny elementem jest głęboka reorganizacja grupy i rozwój nowych źródeł przychodów.
Nowy prezes Marcin Celejewski przedstawił plan ratunkowy dla Grupy Azoty. Zmaga się ona z zadłużeniem rzędu 11–12 mld zł i poważnymi problemami operacyjnymi.
Jednym z jego pierwszych celów jest poprawa wizerunku firmy w Polsce. W Europie Grupa Azoty to ważny gracz dla bezpieczeństwa żywnościowego. Natomiast w kraju kojarzy się głównie z kryzysem i nieudaną inwestycją.
Kluczowym wyzwaniem pozostaje projekt Polimery Police, który pochłonął ponad 7 mld zł i nie został ukończony. Na początku kwietnia Orlen zawarł z Azotami przedwstępną umowę kupna akcji spółki, która prowadzi tę inwestycję. Sprzedaż do Orlenu ma pomóc w spłacie części zobowiązań.
Równolegle prezes chce rozwijać nowe źródła przychodów, w tym stworzyć platformę internetową dla rolników. Pozwoliłaby ona uniezależnić się częściowo od wahań rynku nawozów.
Istotnym elementem planu jest także głęboka reorganizacja grupy. Ma obejmować uproszczenie rozbudowanej struktury kilkudziesięciu spółek, lepszą koordynację produkcji oraz możliwe przenoszenie działalności między zakładami. Jej elementem może być też sprzedaż aktywów niezwiązanych z podstawowym biznesem.
Ponadto trwają trudne negocjacje z bankami w sprawie zadłużenia, które – według prezesa – wstępnie akceptują kierunek zmian.
Mimo tych działań eksperci podkreślają, że sytuacja spółki jest na tyle trudna, iż konieczna może być głębsza restrukturyzacja długu, w tym jego częściowa zamiana na akcje. Same działania operacyjne mogą nie wystarczyć do rozwiązania problemów finansowych.
Źródło: https://www.pb.pl/plan-ratunkowy-dla-azotow-nowy-prezes-odkrywa-karty-1259467



