Padł rekord upadłości konsumenckich, których liczba w ciągu roku wzrosła o 25 proc. W drugim kwartale zbankrutowało prawie 6,4 tys. osób.
Liczba upadłości konsumenckich w Polsce osiąga rekordowe poziomy. Z danych Centralnego Ośrodka Informacji Gospodarczej wynika, że w czerwcu 2026 r. odnotowano 2245 ogłoszeń o bankructwie osób fizycznych. To drugi najwyższy miesięczny wynik w historii i czwarty z rzędu przekraczający 2 tys. przypadków.
Rekordowe okazały się również dane kwartalne i półroczne. W drugim kwartale z upadłości skorzystało prawie 6,4 tys. dłużników, o 25 proc. więcej niż rok wcześniej. W całym pierwszym półroczu liczba upadłości wyniosła niespełna 12,3 tys., co oznacza wzrost o 24,5 proc. rok do roku i 7,2 proc. względem poprzedniego półrocza. Wszystko wskazuje na to, że w 2026 r. zostanie wyraźnie pobity ubiegłoroczny rekord 21,2 tys. upadłości.
Eksperci oceniają, że rozpoczyna się nowy etap rozwoju upadłości konsumenckiej. Po liberalizacji przepisów w 2020 r. liczba bankructw ustabilizowała się. Jednak obecne przyspieszenie następuje bez istotnych zmian w prawie.
Trwają natomiast prace nad nowelizacją przepisów, której celem jest usprawnienie postępowań. Projekt zakłada m.in. przekazanie nadzoru nad wykonywaniem planu spłaty wierzycielom, skrócenie okresu widoczności danych w Krajowym Rejestrze Zadłużonych do trzech lat od umorzenia zobowiązań oraz automatyczne umorzenie długów po zakończeniu planu spłaty. Ostatecznie zrezygnowano jednak z planów umożliwiających składanie dokumentów do sądu w formie papierowej przez osoby wykluczone cyfrowo.


