Szpital Miejski w Miastku w ciągu kilku najbliższych dni może złożyć wniosek o upadłość. Placówka wstrzymała działalność. Jej długi przekraczają 40 mln zł.
Z informacji Radia Gdańsk wynika, że szpital miejski w Miastku lada chwila może złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości. Placówka ma ponad 40 mln zł zadłużenia. Wygasł też jej kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia. Szpital zatrudnia około 300 osób, z czego ponad 250 nie otrzymało zaległych wynagrodzeń. Placówka kilka dni temu wstrzymała działalność. Pacjenci zostali skierowani do szpitali w innych miastach.
O szpitalu w Miastku zrobiło się głośno po publikacji Wirtualnej Polski na temat grupy neurochirurgów, którzy pobierali bardzo wysokie wynagrodzenia. Pod koniec lipca NFZ nałożył na szpital ponad 13 mln zł kary za nieprawidłowości przy rozliczaniu zabiegów neurochirurgicznych.
Placówka już w lipcu zaczęła stopniowo wygaszać działalność kolejnych oddziałów z powodu problemów finansowych i braku lekarzy.
Marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk wykluczył przejęcie zobowiązań szpitala przez samorząd województwa albo szpital w Słupsku.



