Dystrybutor wyrobów chemicznych Krakchemia złożył wniosek o ogłoszenie upadłości. Firmie mocno spadły przychodu w efekcie utraty zaufania na rynku.
Krakchemia, notowana na GPW firma zajmująca się dystrybucją wyrobów chemicznych, złożyła wniosek o upadłość. Powodem jej niewypłacalności jest spadek przychodów. Ten z kolei wynika z utraty przez spółkę zaufania na rynku, które z kolei jest efektem obciążenia jej wymagalnymi należnościami z tytułu zobowiązań podatkowych. Chodzi przede wszystkim o VAT za lata 2013-2015 rzędu 76,8 mln zł.
Problemem są także wyniki kontroli Naczelnika Urzędu Celno-Skarbowego, który zakwestionował faktury warte 7,3 mln zł.
Ponadto ostatnio notowania spółki spadły z powodu sprzedaży dużych pakietów akcji przez Jerzego Mazgaja i Sebastiana Dzirbę.
Od ubiegłego roku Krakchemia była w restrukturyzacji. Układ zakładał 40 proc. redukcję długów. W minionym roku firma miała 25 mln zł przychodów, a jej strata w ciągu ostatnich trzech lat wyniosła 94 mln zł.


