Ryzyko braku zapłaty przez kupującego może ograniczyć zastrzeżenie prawa własności rzeczy sprzedanej. Jakie skutki wywołuje ono w postępowaniu upadłościowym i restrukturyzacyjnym?
W kontekście niewypłacalności dłużnika cenne są wszystkie rozwiązania, które zwiększają szanse poszczególnych wierzycieli na zaspokojenie długu, gdy majątek okaże się niewystarczający. Prawo cywilne przewiduje instytucję zastrzeżenia prawa własności rzeczy sprzedanej jako środek ograniczający ryzyko braku zapłaty przez kupującego. Ma to znaczenie zwłaszcza między przedsiębiorcami w obrocie towarowym. Niniejszy tekst przedstawia zasady funkcjonowania tej instytucji. Analizuje także zakres ochrony sprzedawcy w postępowaniu upadłościowym i restrukturyzacyjnym.
Istota zastrzeżenia prawa własności
W przypadku sprzedaży rzeczy oznaczonych co do gatunku, wprowadzenie do umowy klauzuli zastrzeżenia prawa własności stanowi odejście od ustawowego modelu przejścia prawa własności, o którym mowa w art. 155 § 2 k.c. Zgodnie z tym przepisem przeniesienie własności następuje z chwilą przeniesienia posiadania rzeczy. Natomiast zastosowanie omawianej konstrukcji prowadzi do rozdzielenia momentu wydania rzeczy od chwili przejścia prawa własności. Pomimo objęcia rzeczy przez kupującego w posiadanie, właścicielem pozostaje sprzedawca aż do czasu uiszczenia umówionej ceny. Dopiero spełnienie tego świadczenia prowadzi do przejścia prawa własności na nabywcę (art. 589 k.c.).
Istotnym problemem praktycznym pozostaje brak możliwości prostego ustalenia, które z rzeczy ruchomych pozostają własnością sprzedawcy, a które kupującego. Nie ma żadnego rejestru rzeczy objętych zastrzeżeniem prawa własności. To jest szczególne wyzwanie przy większej skali działalności i obrotu towarem. W konsekwencji na syndyku, nadzorcy sądowym lub zarządcy spoczywa obowiązek zbadania dokumentacji dłużnika. Muszą oni ustalić, czy majątek, którym dysponuje dłużnik, stanowi jego własność, czy też należy do sprzedawców, którzy skutecznie zastrzegli prawo własności do czasu zapłaty ceny.
Skuteczność zastrzeżenia prawa własności w postępowaniu upadłościowym
Prawo upadłościowe przewiduje wyraźną ochronę sprzedawcy. Jeżeli zastrzeżenie prawa własności zostało dokonane zgodnie z wymaganiami kodeksu cywilnego (tj. umowa została zawarta w formie pisemnej z datą pewną), nie wygasa ono wskutek ogłoszenia upadłości nabywcy (art. 101 p.u.).
Skuteczne zastrzeżenie prawa własności umożliwia sprzedawcy (wierzycielowi) wystąpienie w postępowaniu upadłościowym z jednym z dwóch roszczeń. Chodzi o żądanie wyłączenia rzeczy z masy upadłości (art. 73 p.u.) lub zgłoszenie wierzytelności z tytułu zapłaty ceny sprzedaży nieuiszczonej przez upadłego (art. 236 i nast. p.u.). Żądanie zwrotu rzeczy, jako nieopłaconej, wyklucza bowiem jednoczesne żądanie zapłaty ceny.
Szczególne znaczenie ma prawidłowe wykonywanie obowiązków przez syndyka. Jeżeli syndyk bezpodstawnie odmawia wyłączenia rzeczy z masy upadłości, opóźnia jej wydanie lub sprzedaje ją poniżej wartości rynkowej, to może ponosić odpowiedzialność odszkodowawczą wobec osoby, której przysługuje prawo do rzeczy (160 ust. 3 p.u. w zw. z art. 415 k.c.).
Skuteczność zastrzeżenia prawa własności w przypadku otwarcia postępowania restrukturyzacyjnego
Odmiennie przedstawia się sytuacja w prawie restrukturyzacyjnym. Nie ma tu przepisu analogicznego do art. 101 p.u. Jego brak nie oznacza jednak, że zastrzeżenie prawa własności traci skuteczność z chwilą otwarcia postępowania restrukturyzacyjnego. Pomimo braku wyraźnej regulacji należy przyjąć, że i tutaj – podobnie jak w postępowaniu upadłościowym – dla zachowania skuteczności zastrzeżenia konieczne jest dochowanie formy pisemnej z datą pewną (choć kwestia ta pozostaje sporna w doktrynie).
Podobnie jak w przypadku postępowania upadłościowego należy uznać, że wierzycielowi przysługują dwa wykluczające się roszczenia: o wydanie rzeczy oraz zapłatę ceny z tytułu sprzedaży.
Rzeczy objęte zastrzeżeniem prawa własności, za które przed otwarciem postępowania restrukturyzacyjnego nie została uiszczona cena, a tym samym niestanowiące własności dłużnika, powinny zostać wydane osobie, która jest ich właścicielem. Roszczenie o wydanie rzeczy nie jest objęte układem (art. 151 ust. 1 pkt 2 p.r.). Oznacza to, że wierzyciel może je realizować w toku postępowania restrukturyzacyjnego.
Zakaz zbywania mienia objętego żądaniem wyłączenia z masy upadłości albo układowej
W postępowaniu upadłościowym obowiązuje domniemanie, że rzeczy znajdujące się w posiadaniu upadłego należą do jego majątku. W efekcie wierzyciel musi wykazać przysługujące mu prawo własności (art. 69 ust. 3 p.u.). Jeżeli syndyk odmówi wydania rzeczy, można wystąpić z wnioskiem o wyłączenie składnika z masy skierowanego do sędziego-komisarza (art. 73 p.u.). Sam wniosek nie tamuje jednak likwidacji składnika. Niemniej podstawy uzyskania zabezpieczenia przed likwidacją masy przez syndyka należy poszukiwać w art. 152 ust. 1 p.u. Artykuł ten umożliwia zakazanie syndykowi likwidacji rzeczy objętych wnioskiem o wyłączenie przez sędziego-komisarza.
W postępowaniu restrukturyzacyjnym wierzyciel zachowuje roszczenie o wydanie rzeczy objętej zastrzeżeniem prawa własności, które nie jest objęte układem ex lege (art. 151 p.r.). W przeciwieństwie do prawa upadłościowego, przepisy prawa restrukturyzacyjnego nie przewidują odrębnej procedury wyłączenia rzeczy z masy układowej (analogicznej do art. 73 czy 74 p.u.). W przypadku braku przepisów należy uznać, że wierzyciel powinien wystąpić do dłużnika lub zarządcy z wnioskiem o wydanie rzeczy. Jeśli dostanie odmowę, pozostaje mu powództwo windykacyjne. Wówczas wierzyciel może jednocześnie wystąpić z żądaniem zabezpieczenia roszczenia w trybie art. 755 k.p.c. Nie ma również przeszkód, żeby wierzyciel wystąpił do sędziego-komisarza w trybie nadzoru nad czynnościami nadzorcy sądowego (art. 19 p.r.) z żądaniem, podobnie jak w postępowaniu upadłościowym, zakazania sprzedaży rzeczy objętej zastrzeżeniem własności, w toku bieżącej działalności dłużnika.
Zabezpieczenie środków uzyskanych ze sprzedaży rzeczy
Prawo upadłościowe przewiduje ochronę wierzyciela także w sytuacji, gdy rzecz podlegająca wyłączeniu została zbyta jeszcze przed ogłoszeniem upadłości. W takim przypadku wierzycielowi przysługuje świadczenie uzyskane za zbyte mienie, pod warunkiem, że ono istnieje oraz zostało wyodrębnione w masie upadłości (art. 71 ust. 1 p.u.).
W prawie restrukturyzacyjnym nie została uregulowana instytucja wyłączenia zastępczego przewidziana w art. 71 p.u. Odpowiedzialność dłużnika za zbycie rzeczy objętej zastrzeżeniem prawa własności opiera się przede wszystkim na przepisach o bezpodstawnym wzbogaceniu. Natomiast przepisy dotyczące sprzedaży składników masy sanacyjnej odnoszą się wyłącznie do mienia należącego do dłużnika. Dlatego nie znajdują one zastosowania do rzeczy stanowiących własność wierzyciela (art. 323 ust. 1-4 p.r.).
Podsumowanie
Analiza obowiązujących regulacji prowadzi do wniosku, że przepisy prawa upadłościowego zapewniają sprzedającemu skuteczniejszą ochronę niż przepisy prawa restrukturyzacyjnego. Szczególne znaczenie ma regulacja przewidziana w art. 71 i nast. p.u. Gwarantuje ona wierzycielowi określony sposób zaspokojenia jego roszczeń z przychodów uzyskanych z likwidacji rzeczy przez syndyka. W prawie restrukturyzacyjnym brak natomiast regulacji odpowiadającej art. 71 p.u. Prowadzi to do osłabienia pozycji sprzedającego będącego właścicielem rzeczy.
Autorzy: radca prawny Maciej Woźniak, aplikantka radcowska Oliwia Łuczak



