Upadłość konsumencka dłużnika. Jak odzyskać pieniądze?

Upadłość konsumencka dłużnika nie oznacza utraty należności. Wierzyciele, również biznesowi, mogą je odzyskać. Istotne jest rozróżnienie, czy są oni wierzycielami osobistymi, rzeczowymi, czy zabezpieczonymi rzeczowo.

Ogłoszenie upadłości konsumenckiej przez dłużnika nie oznacza automatycznie, że wierzyciel traci możliwość odzyskania swojej należności. Dotyczy to również wierzycieli biznesowych, których roszczenia powstały w okresie prowadzenia przez upadłego działalności gospodarczej.

Przedsiębiorca kończy działalność, bankrutuje jako konsument

W praktyce coraz częściej dochodzi bowiem do sytuacji, w której przedsiębiorca kończy działalność. Następnie składa wniosek o ogłoszenie upadłości już jako osoba nieprowadząca działalności gospodarczej.

Dla wierzyciela oznacza to konieczność dochodzenia należności w ramach postępowania upadłościowego prowadzonego wobec konsumenta. Zakres przysługujących mu uprawnień zależy jednak przede wszystkim od charakteru wierzytelności oraz rodzaju odpowiedzialności ponoszonej przez upadłego.

Sytuacja każdego z wierzycieli – rzeczowego, osobistego i osobistego, którego roszczenie zostało dodatkowo zabezpieczone rzeczowo, kształtuje się inaczej.

Rozróżnienie to ma podstawowe znaczenie dla ustalenia, czy wierzyciel może zostać zaspokojony jedynie z określonego składnika majątku, czy również z pozostałych funduszy masy upadłości oraz w ramach planu spłaty wierzycieli.

Wierzyciel osobisty a zabezpieczony rzeczowo

Wierzycielem osobistym jest podmiot, wobec którego upadły odpowiada za zobowiązanie całym swoim majątkiem. Może nim być przykładowo kontrahent, który nie otrzymał zapłaty za dostarczone towary. Może to być również bank bez zapłaty z tytułu kredytu albo pożyczkodawca. Taki wierzyciel, chcąc uczestniczyć w postępowaniu upadłościowym, powinien co do zasady zgłosić swoją wierzytelność syndykowi.

Sytuacja staje się bardziej złożona, gdy wierzytelność osobista została dodatkowo zabezpieczona na określonym składniku majątku upadłego, np. hipoteką, zastawem albo zastawem rejestrowym.

W takim przypadku wierzyciel może korzystać z dwóch podstaw odpowiedzialności dłużnika. Z jednej strony przysługuje mu możliwość uzyskania zaspokojenia z przedmiotu zabezpieczenia z pierwszeństwem przed innymi wierzycielami. Z drugiej strony, jeżeli upadły jest jednocześnie jego dłużnikiem osobistym, wierzyciel zachowuje roszczenie wobec niego także w zakresie, w jakim nie uzyskał pełnej zapłaty ze sprzedaży zabezpieczonego składnika majątku.

Samo ustanowienie hipoteki lub zastawu nie powoduje zatem, że wierzyciel może dochodzić należności wyłącznie z przedmiotu zabezpieczenia. Zabezpieczenie rzeczowe wzmacnia jego pozycję. Nie zastępuje jednak odpowiedzialności osobistej dłużnika, jeżeli taka odpowiedzialność wynika z umowy lub innej podstawy prawnej.

Co jeśli sprzedaż zabezpieczenia nie wystarcza na spłatę długu

W praktyce szczególne wątpliwości pojawiają się wtedy, gdy syndyk sprzedaje składnik majątku obciążony hipoteką albo zastawem, lecz uzyskana cena nie wystarcza na pełne zaspokojenie wierzyciela.

Przyczyną może być niższa niż zakładano wartość rynkowa rzeczy lub nieruchomości. Może to wynikać także ze spadku cen, obciążenia przedmiotu kilkoma prawami albo konieczności pokrycia kosztów związanych z jego likwidacją. W rezultacie wierzyciel otrzymuje jedynie część należnej mu kwoty.

Jeżeli upadły jest osobistym dłużnikiem wierzyciela, pozostała część długu nie wygasa. W zakresie, w jakim wierzytelność nie jest pokryta ze środków uzyskanych ze sprzedaży przedmiotu zabezpieczenia, wierzyciel nadal może dochodzić zaspokojenia jako wierzyciel osobisty.

Niezaspokojona część wierzytelności może zatem zostać uwzględniona w planie spłaty wierzycieli. W praktyce oznacza to, że wierzyciel może najpierw otrzymać określoną kwotę ze sprzedaży zabezpieczonego składnika majątku. Następnie może uczestniczyć w planie spłaty w zakresie pozostałego zadłużenia.

Przykładowo, jeżeli bank udzielił kredytu zabezpieczonego hipoteką na nieruchomości należącej do kredytobiorcy, a cena sprzedaży nieruchomości nie wystarczyła na pokrycie całego zadłużenia, bank pozostaje wierzycielem osobistym upadłego w odniesieniu do niespłaconej części kredytu.

Podobnie może być w przypadku przedsiębiorcy, którego należność została zabezpieczona zastawem na określonej rzeczy. Co, jeżeli sprzedaż tej rzeczy nie pokryje całej wierzytelności? Wtedy dalsza sytuacja wierzyciela będzie zależała od tego, czy upadły ponosi wobec niego także odpowiedzialność osobistą.

Wierzyciel wyłącznie rzeczowy

Odmiennie należy ocenić pozycję wierzyciela wyłącznie rzeczowego. W tym przypadku upadły nie jest osobą, która zaciągnęła zobowiązanie. Należący do niego składnik majątku został obciążony w celu zabezpieczenia cudzego długu.

Może się tak zdarzyć np. wtedy, gdy właściciel nieruchomości ustanowił hipotekę na zabezpieczenie kredytu zaciągniętego przez małżonka, członka rodziny albo spółkę. Wierzyciel może wówczas dochodzić zaspokojenia z obciążonej nieruchomości, mimo że jej właściciel nie jest jego dłużnikiem osobistym.

Zakres odpowiedzialności upadłego ogranicza się jednak w takim przypadku do przedmiotu zabezpieczenia. Wierzyciel nie może żądać zapłaty z pozostałego majątku upadłego ani uczestniczyć w planie spłaty w zakresie kwoty, której nie udało się uzyskać ze sprzedaży obciążonej rzeczy lub nieruchomości.

Jeżeli zatem cena sprzedaży nieruchomości nie wystarczy na pokrycie całego długu osoby trzeciej, wierzyciel nie może domagać się, aby brakująca część została spłacona przez upadłego. W tym zakresie upadły nie jest bowiem jego dłużnikiem osobistym.

To właśnie odróżnia wierzyciela wyłącznie rzeczowego od wierzyciela osobistego zabezpieczonego rzeczowo. W obu przypadkach wierzyciel może uzyskać zaspokojenie z określonego składnika majątku. Jednak tylko wierzyciel osobisty może dochodzić pozostałej części należności od samego upadłego.

Czy wierzyciel zabezpieczony musi zgłosić wierzytelność

Prawo upadłościowe przewiduje szczególne zasady dotyczące wierzytelności zabezpieczonych rzeczowo. Wierzytelności zabezpieczone hipoteką, zastawem, zastawem rejestrowym, zastawem skarbowym, hipoteką morską albo innym wpisem w księdze wieczystej lub odpowiednim rejestrze powinny zostać uwzględnione z urzędu.

Nie oznacza to jednak, że wierzyciel może całkowicie zrezygnować z aktywnego udziału w postępowaniu.

Syndyk może ustalić istnienie zabezpieczenia na podstawie treści księgi wieczystej albo właściwego rejestru. Jednak nie zawsze będzie dysponował kompletnymi danymi dotyczącymi aktualnej wysokości długu. Sam wpis hipoteki lub zastawu nie pokazuje bowiem, jaka część należności została już spłacona. Nie widać też, ile wynoszą odsetki, jakie koszty zostały naliczone ani czy wierzyciel uzyskał wcześniej częściowe zaspokojenie.

Może też nie wynikać z niego jednoznacznie, czy upadły odpowiada za zobowiązanie osobiście, czy jedynie ustanowił zabezpieczenie za dług innej osoby.

Dlatego wierzyciel powinien być przygotowany na przedstawienie syndykowi dokumentów pozwalających ustalić rzeczywisty zakres jego roszczenia. W zależności od rodzaju wierzytelności może to być w szczególności umowa stanowiąca podstawę zadłużenia. Mogą to być także dokumenty dotyczące ustanowienia zabezpieczenia, aktualne saldo zadłużenia, zestawienie spłat, wyliczenie należności głównej, odsetek i kosztów, a także informacja o kwotach uzyskanych ze sprzedaży przedmiotu zabezpieczenia.

Przekazanie pełnej dokumentacji zmniejsza ryzyko, że wierzytelność zostanie uwzględniona w nieprawidłowej wysokości. Mniejsze są także szanse, że wierzyciel zostanie błędnie uznany wyłącznie za wierzyciela rzeczowego.

Znaczenie projektu planu spłaty wierzycieli

Jednym z najważniejszych etapów postępowania upadłościowego z perspektywy wierzyciela jest przygotowanie przez syndyka projektu planu spłaty wierzycieli.

Plan spłaty określa, które wierzytelności będą spłacane przez upadłego po zakończeniu likwidacji majątku, w jakiej wysokości oraz przez jaki okres. Wskazuje również, jaka część zobowiązań zostanie umorzona po prawidłowym wykonaniu planu.

To właśnie na tym etapie należy zweryfikować, czy wierzyciel zabezpieczony został prawidłowo zakwalifikowany. W szczególności trzeba sprawdzić, czy syndyk uwzględnił niezaspokojoną część wierzytelności w sytuacji, gdy upadły ponosił za nią odpowiedzialność osobistą.

Po doręczeniu projektu planu spłaty wierzyciel ma 14 dni na przedstawienie swojego stanowiska. Wierzyciel powinien w tym czasie sprawdzić nie tylko, czy został ujęty w projekcie. Istotne jest również, czy prawidłowo ustalono wysokość jego roszczenia i charakter odpowiedzialności upadłego.

Może się zdarzyć, że wierzyciel został pominięty, jego wierzytelność została uwzględniona jedynie częściowo albo syndyk błędnie uznał, że zaspokojenie ogranicza się wyłącznie do przedmiotu zabezpieczenia. Wtedy wierzyciel powinien przedstawić swoje zastrzeżenia i dołączyć dokumenty potwierdzające jego stanowisko.

Stanowisko wierzyciela jest następnie przekazywane sądowi wraz z projektem planu spłaty. Choć sąd nie jest nim związany, powinien zapoznać się z argumentacją wierzyciela przed wydaniem rozstrzygnięcia.

Aktywność wierzyciela ma znaczenie

W postępowaniu upadłościowym wierzyciel nie powinien zakładać, że samo istnienie hipoteki lub zastawu wystarczy do pełnej ochrony jego interesów. Zabezpieczenie rzeczowe zapewnia pierwszeństwo zaspokojenia z określonego składnika majątku. Jednak nie przesądza jeszcze, w jaki sposób zostanie rozliczona pozostała część długu.

Kluczowe jest ustalenie, czy upadły odpowiada wobec wierzyciela osobiście. Jeżeli tak, niezaspokojona część wierzytelności może zostać objęta planem spłaty. Jeżeli natomiast upadły jest jedynie właścicielem przedmiotu zabezpieczenia, udział wierzyciela ogranicza się co do zasady do środków uzyskanych z jego sprzedaży.

Wierzyciel powinien zatem monitorować obwieszczenia publikowane w Krajowym Rejestrze Zadłużonych. Powinien też śledzić działania syndyka, przedstawiać wymagane dokumenty i kontrolować treść projektu planu spłaty.

Bierność może doprowadzić do pominięcia wierzytelności albo jej nieprawidłowego ujęcia. Z kolei szybka reakcja pozwala wyjaśnić charakter roszczenia jeszcze przed wydaniem przez sąd postanowienia o ustaleniu planu spłaty.

Upadłość konsumencka jest postępowaniem prowadzonym wobec dłużnika, ale jego wynik bezpośrednio wpływa na sytuację wierzycieli. Dlatego posiadanie zabezpieczenia nie powinno prowadzić do rezygnacji z aktywnego udziału w sprawie. Ważne jest prawidłowe ustalenie statusu wierzyciela. To pozwala ocenić, czy po sprzedaży przedmiotu zabezpieczenia zachowuje on prawo do dalszego zaspokojenia w ramach planu spłaty wierzycieli.

Autorzy: Sara Broniszewska, aplikantka radcowska, Rafał Kowalczyk, adwokat i doradca restrukturyzacyjny

UDOSTĘPNIJ:

OCEŃ:

Zobacz również

Search

PORTAL TWORZONY PRZEZ:

OBSERWUJ NAS

Dodaj tu swój tekst nagłówka