Rachunek sumienia przed złożeniem wniosku o ogłoszenie upadłości, czyli o czym dłużnik pamiętać powinien. Część I.

Rachunek sumienia przed złożeniem wniosku o ogłoszenie upadłości, czyli o czym dłużnik pamiętać powinien. Część I.

Świadomość społeczeństwa na temat instytucji upadłości z roku na rok staje się w naszym kraju wiedzą coraz mniej „tajemną.” Przypuszczać można, iż coraz więcej osób słyszy od kogoś ze znajomych, czy członków rodziny, o możliwości oddłużenia w ramach upadłości konsumenckiej i, co zrozumiałe, coraz chętniej po tę możliwość sięga. Jednakże sama świadomość możliwości złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości, oceniana przez perspektywę uzyskania upragnionego umorzenia zobowiązań, może w początkowej euforii nieco rozmazać doniosłość skutków, jakie skorzystanie z tej instytucji może wywołać dla dłużnika, czy też członków jego najbliższej rodziny.  

Termin na złożenie wniosku

Pewne instytucje prawa upadłościowego są wspólne zarówno dla dłużników – osób fizycznych (konsumentów, przedsiębiorców, byłych przedsiębiorców) jak i dla dłużników –osób prawnych. Jeśli jednak w przypadku niektórych kategorii dłużników istnieje obowiązek złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości w określonym czasie, o tyle w przypadku upadłości konsumenckiej złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości jest jedynie przywilejem dłużnika. Jeśli zatem dłużnik posiada tę komfortową możliwość zadecydowania, czy wniosek chce składać, oraz kiedy chce go składać, powinien do sprawy podejść po dokładnym przeanalizowaniu wszelkich „za” i „przeciw,” aby wniosku nie złożyć zbyt pochopnie. 

Bezskuteczność czynności

Chodzi mianowicie o instytucję tzw. czynności bezskutecznych w stosunku do masy upadłości. Okazać się bowiem może, iż niektóre czynności dłużnika dokonane bądź to w określonym czasie przed złożeniem wniosku o ogłoszenie upadłości, bądź też dokonane z określonymi osobami, mogą okazać się bezskuteczne w stosunku do masy upadłości. Co będzie to oznaczać? Otóż, czynność bezskuteczna w stosunku do masy upadłości, będzie przez syndyka traktowana tak, jakby w ogóle nie została dokonana. Jeśli zatem dłużnik np. sprzeda po okazyjnej cenie samochód swojemu bratu, w terminie 6 miesięcy przed dniem złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości, to z dużym prawdopodobieństwem sądzić można, iż sędzia-komisarz uzna taką czynność za bezskuteczną w stosunku do masy upadłości. To z kolei spowoduje, iż samochód ten powinien zostać zwrócony do masy upadłości. Jeśli samochodu nie można byłoby zwrócić (np. uległby zniszczeniu), to brat dłużnika musiałby dokonać zwrotu jego równowartości w pieniądzu. Obowiązek przekazania do masy upadłości jest jednak łagodzony przez możliwość zapłacenia, za zgodą sędziego-komisarza, różnicy pomiędzy wartością świadczenia, a jego wartością rynkową.  

Czynności odpłatne i nieodpłatne

Podobne sytuacje zachodzą w przypadku czynności odpłatnych albo nieodpłatnych (tym razem niezależnie od tego, z kim zostały dokonane). Jeśli bowiem czynność dokonana została przez dłużnika w ciągu roku od dnia złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości, przy czym, jeśli świadczenie było odpłatne, bezskuteczna jest taka czynność, co do której wartość świadczenia dłużnika w rażącym stopniu przewyższa wartość świadczenia otrzymanego przez niego w zamian. Przy tego rodzaju czynnościach nie jest już jednak wymagane uznanie ich za bezskuteczne przez sędziego-komisarza, gdyż mają one tę cechę z mocy samego prawa. W tej sytuacji, sprzedaż przykładowego samochodu za cenę znacznie odbiegającą od ceny rynkowej, osobie zupełnie dłużnikowi obcej, będzie rodziła po stronie nabywcy obowiązek przekazania tego pojazdu do masy upadłości.  

 

O autorze

Portal tworzony przez:

FilipiakBabicz.com

Obserwuj nas

Newsletter

Uproszczona restrukturyzacja

Dołącz do newslettera, aby pobrać e-book

Newsletter

Zapisz się na newsletter i otrzymuj dodatkowe informacje